Muranów obfituje w rozwiązania architektoniczne nawiązujące do stylów epok historycznych. Tutaj mamy kawałek Toskanii na warszawskiej ulicy - podcienia zaczerpnięte bądź z Zamościa, bądź, sięgając jeszcze dalej, z Padwy. Biorąc pod uwagę, w jakich czasach powstawał dzisiejszy Muranów podejrzewałabym, że architekci nawiązywali do Zamościa :).
Wygląda na to, że wiosna nadeszła już definitywnie. Pogodynka zapowiada słoneczne, ciepłe święta, a długoterminowe prognozy dają nadzieję na bajeczny weekend majowy. Czy można już schować wszystkie zimowe rzeczy na dno szafy?
Sukienka pochodzi z niedawno otwartego lumpeksu na Jana Pawła. Jakby ktoś szukał, to obok Rossmana, na odcinku między alejami Solidarności a Nowolipiem :). Póki co znalazłam tam tylko tę jedną kieckę, ale sklep działa chyba dopiero od dwóch tygodni, więc należy być czujnym :).
sukienka - sh (ale ma metkę H&M)
sweter - Orsay
buty - Deichmann
halka - Skarby Prababuni