Pierwszy tydzień zajęć dobiega końca, milion spraw do załatwienia powoli się uporządkowuje, można więc wznowić blogową działalność :). Tym bardziej, że po powrocie z wakacji na uczelnię odkrywam, że rozmaite osoby z różnych moich środowisk zaglądają tu czasem :). Pozdrawiam!
Od kilku dni trwa piękna, słoneczna jesień - trzeba wykorzystać to światło, póki świeci! Za chwilę zrobi się brzydko, deszczowo, ponuro i zimno, i trudno będzie uwierzyć, że kiedykolwiek było jakieś słońce.
Ta urocza spódnica to pozostałości obszernej sukienki z lumpeksu, którą kupiłam, gdy była we wrześniu w Poznaniu :). Sukienka miała rozmiar 46 i się w niej pływało, materiał spodobał mi się jednak tak bardzo, że wzięłam ów kwiatowy worek i postanowiłam przerobić go na spódnicę :). Odprułam dół od góry, góra wylądowała w śmietniku, a dół trafił do krawcowej, która wszyła weń gumkę :). Pod spód zakłada się halkę, w pasie spina paskiem i jest idealnie. Nagle szmatka zmienia się w efektowną spódnicę z lat 50-tych :).
Od kilku dni trwa piękna, słoneczna jesień - trzeba wykorzystać to światło, póki świeci! Za chwilę zrobi się brzydko, deszczowo, ponuro i zimno, i trudno będzie uwierzyć, że kiedykolwiek było jakieś słońce.
Ta urocza spódnica to pozostałości obszernej sukienki z lumpeksu, którą kupiłam, gdy była we wrześniu w Poznaniu :). Sukienka miała rozmiar 46 i się w niej pływało, materiał spodobał mi się jednak tak bardzo, że wzięłam ów kwiatowy worek i postanowiłam przerobić go na spódnicę :). Odprułam dół od góry, góra wylądowała w śmietniku, a dół trafił do krawcowej, która wszyła weń gumkę :). Pod spód zakłada się halkę, w pasie spina paskiem i jest idealnie. Nagle szmatka zmienia się w efektowną spódnicę z lat 50-tych :).
Na jednym ze zdjęć widać moją Karolcię oraz liczne egzemplarze pojazdów warszawskich :).
bluzka - sh
pasek - Orsay
baleriny - Via Roma
korale - kuferek babuni + prezent :)
pasek - Orsay
baleriny - Via Roma
korale - kuferek babuni + prezent :)