Przerwa, przerwa wakacyjna, rozjechałyśmy się z Karolcią i nie mam fotografa :), stąd to przedłużające się milczenie. Nie chcę jednak zupełnie zaniedbywać bloga i postanowiłam troszkę go spersonalizować. Jedna z moich koleżanek, która trafiła na Gdyby spodni nie było przypadkiem, pytała mnie, czy to mój rysunek jest na okładce... Niestety, nie było to moje dzieło, a jedynie grafika ściągnięta z sieci, ale podsunęło mi to pomysł, który wreszcie zrealizowałam, by zamieścić w okładce mój rysunek :). I oto on! Jak wam się podoba?