Trwa w Bydgoszczy (jeszcze trwa, do jutra :)) BFM - 55. Bydgoski Festiwal Muzyczny w Filharmonii. Otwarciem Festiwalu trzy tygodnie temu był koncert Aleksandry Kurzak - przepiękna gala operowa wypełniona ariami Pucciniego, Verdiego, Bizeta, Cilei oraz uwerturami oper w wykonaniu orkiestry. Jutro zakończenie festiwalu. Chadzam na prawie wszystkie koncerty i bardzo lubię ten wrześniowy koncertowy czas w Bydgoszczy. To właśnie na tym festiwalu kilka lat temu pierwszy raz w życiu słyszałam na żywo L'Arpeggiatę, nie mając jeszcze wtedy dużej świadomości, z kim mam do czynienia :).
Post jest zatem bardzo tematyczny, bo tłem jest Filharmonia Pomorska i festiwalowe plakaty - Harfy Papuszy to kantata Jana Kantego Pawluśkiewicza, na której byłam w niedzielę, w dniu, gdy robiłyśmy te zdjęcia. Wybrałam się na ten koncert zresztą dokładnie w tym zestawie. Nie wygląda może na jakiś wystrzałowy strój, ale jest powodem mojej wielkiej radości, satysfakcji i dumy. Tę spódnicę uszyłam sobie sama i jest to moja pierwsza w życiu własnoręcznie szyta spódnica! Zrobiona z połowy koła, klasyczna długość midi, pod spodem jest halka, która nadaje spódnicy formę i objętość :). Zaczęłam w tym roku chodzić na kurs szycia, znalazłam w Bydgoszczy miejsce, gdzie mogę szyć swoje wymarzone sukienki i spódnice, i robić to (prawie) sama pod czyimś wprawnym okiem i ręką :). Szycie Jest Piękne - powtarzam to od początku września każdemu, kogo spotykam, i kto pyta się, co u mnie słychać, i tak własnie nazywa się pracownia krawiecka, gdzie chodzę na zajęcia :). Spódnica jest już skończona i noszona przez mnie, teraz na maszynie "robi się" sukienka, której też nie omieszkam obfotografować, gdy już ją skończę :). Cudowności! Kolejny plan to uszycie sukienki według wykrojów Vogue Vintage, które przyniosła mi pokazać jedna z kursantek po tym, jak powiedziałam o swojej miłości do mody lat 50-tych. Naprawdę mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że spełniam marzenia :D. Nareszcie sama zaczęłam szyć!
Autorką zdjęć do tego posta jest tak jak poprzednio Kaja Szatkowska :).
fot. Kaja Szatkowska
------
bluzka - H&M Basic
Spódnica - handmade
Czółenka - Deichmann
Filcowy kwiat - handmade
Kolczyki - Apart















